|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
manufaktura podniebienia
słodkie
słone
urządzone
zielone
|
niedziela, 01 kwietnia 2012
chleb
01.04 anno domini 2012 upiekłam pierwszy raz w życiu chleb należy to wytłuścić, ponieważ jest to mój pierwszy chleb i moim zdaniem najlepszy chleb w moim niedługim, aczkolwiek intensywnym kulinarnie życiu
fot. aronoelle 31.03.2012 domowy makaron pietruszkowy
ostatnio zapałałam miłością do makaronu domowej roboty połączyłam z wiekową miłością do natki pietruszki i niedawną fascynacją serami typu Lazur lub Gorgonzola poczęstowałam koleżankę, która nigdy nie jadła domowego makaronu i stwierdziła: "hmm ... smakuje jak makaron ze sklepu..." człowiek się stara, po nocach nie śpi wymyślając kombinacje jajka z mąką, a tu taki "komplement" fot. aronoelle
fot. aronoelle
składniki 2,5 szkl. maki tortowej 3 spore jajka 1 łyżka wody 1 łyżka oleju 3/4 łyżeczki soli 1 łyżka zmiksowanej blenderem natki pietruszki
przygotowanie - wsyp na stolnicę/blat kamienny mąkę - zrób wgłębienie i wbij jajka, dosyp soli, dolej oleju i wody - wrzuć zmiksowaną natkę pietruszki - wyrabiaj wszystko do uzyskania jednolitej masy odchodzącej od dłoni - jeśli jest taka potrzeba to dolej więcej wody lub dosyp mąki - ugniataj przez jakieś 15 min. - odłóż ciasto na 5 min. przykryte ściereczką/miską - pokrój w plastry i rozwałkuj najcieniej jak się da - krój paski szerokości 5mm i na długość placka - gotuj we wrzątku z łodygami pietruszki, solą i olejem ok. 4 min. można zamrozić i wykorzystać przy najbliższej ku temu okazji.
radzę podać z... sosem pietruszkowo-orzechowo-serowym: 2 pęczki natki pietruszki (bez łodyg) garść orzechów włoskich łyżka oleju/oliwy łyżka masła 4 łyżki śmietanki do zup 3 łyżki sera pleśniowego (Lazur, Gorgonzola etc) przygotowanie: - natkę, orzechy i olej zmiksuj drobniutko blenderem - rozpuść masło na patelni - wrzuć mix - chwilkę podsmaż - wlej śmietankę i pogotuj - dodaj ser pleśniowy i gotuj, aż powstanie jednolity sos - polej ugotowany makaron
środa, 04 stycznia 2012
wtorek, 20 grudnia 2011
karty świąteczne
wczoraj zrobiłam kilka kart świątecznych ze zdjęć z sesji piernikowej. w tym roku się nie wyrobię, ale w przyszłym wywołam te zdjęcia jako karty świąteczne.
poniedziałek, 19 grudnia 2011
pierniki z syropem klonowym
rok temu przed Wigilią zrobiłam pierwsze w moim życiu pierniki wg przepisu znalezionego w sieci. prawdopodobnie na jakimś blogu, ale w tym roku tego nie znajduję, więc nie napiszę skąd jest ten przepis. w tą sobotę 17.12.2011 z dwoma "pierniczkami" zrobiłyśmy 15 blach pierników. kształty: choinka, anioł, ciastek, serce, gwiazda, dzwonek, łoś... pychota! a ile było przy tym zabawy... ciasto: masło - brązowy cukier - żółtko - syrop klonowy - starty imbir - przyprawa do pierników - soda - mąka lukier: białka - cukier puder - cytryna - barwniki
fot. aronoelle
fot. aronoelle
fot. aronoelle
wtorek, 06 grudnia 2011
garderoba
wymyśliłam, że garderoba będzie miała na ścianach pasy jak na wzorze chusty do noszenia dzieci, którą znalazłam na pewnej stronie chuścianej...
środa, 23 listopada 2011
Kolumbia - świadectwo dla świata
moim zdaniem piękny film pokazuje, że można osiągnąć znacznie więcej dobrego postępując zgodnie z wartościami chrześcijańskimi...
piątek, 04 listopada 2011
mech na słupie
spodobał mi się mech na słupie cmentarza, na którym są pochowani moi pradziadkowie ze strony mamy i bardzo chciałam, żeby Marta zrobiła zdjęcie.
![]() fot. Marta Grajper
środa, 02 listopada 2011
Jan z Kolna
Polecam artykuł ze strony Urzędu Miejskiego w Kolnie: "Najbardziej znanym kolniakiem jest legendarny Jan z Kolna. Legenda przypisuje odkrycie Ameryki Polakowi z naszego małego miasteczka – Kolna. Jak było w rzeczywistości, niech rozstrzygną historycy. My jednak wierzymy, że podróżnik, który mógł wyprzedzić w wyścigu samego Kolumba, jest synem ziemi kolneńskiej. Jan z Kolna (1435-1484) był żeglarzem, który miał dotrzeć do Ameryki przed Kolumbem. Służył u duńskiego króla Christiana I Oldenburga. W roku 1476 ponoć dotarł do wybrzeży Labradoru. Następnie ekspedycja rzekomo penetrowała okolice dzisiejszego Bostonu.
O Janie z Kolna wspominał także Joachim Lelewel w „Historii geografii i odkryć Obecnie do Jana z Kolna przyznaje się wiele nacji. W Polsce oraz na świecie popularna jest teza, że żeglarz ten był Polakiem. Niektórzy historycy twierdzą, że podróżnik był Norwegiem, Duńczykiem, a nawet Portugalczykiem. Janowi z Kolna poświęcony jest dział w książce Czesława Brodzickiego „Kolno na Mazowszu”. Wszystkie fakty wskazują, że nasz bohater był rzeczywiście Polakiem, urodził się i wychował w Kolnie, studiował na Akademii Krakowskiej, a dopiero po ukończeniu nauk zaciągnął się na statek króla Danii, z którym dotarł do kontynentu, obecnie nazywanego Ameryką Północną."
wtorek, 01 listopada 2011
wszystkich świętych 2011
w tym roku mamy wyjątkowo ciepłe święta Wszystkich Świętych. cmentarze to miejsce z dwóch powodów wyjątkowe: po pierwsze dlatego, że na chwilę się zatrzymujemy i wspominamy bliskie osoby, które pozostały w naszych sercach i wspomnieniach. po drugie przy okazji spotykamy dawno niewidzianych znajomych i dalszą rodzinę i dowiadujemy się co u nich obecnie słychać. jak co roku szukaliśmy wieńców z żywymi kwiatami i od kilku lat stawiamy klasycznie otwarte znicze z opalanej gliny. tego roku znaleźliśmy koła z jedliny na gąbce, w którą były powkładane różne gałązki (min. ostrokrzewu). Dokupiłam jeszcze gałązki i cięte drobne chryzantemy i dekorowałam je już na cmentarzu. a wczoraj kupiliśmy małe wianuszki z jodły, trawę, ostrokrzew i wrzosiec - efekt poniżej:
Fot. Marta Grajper
Fot. Marta Grajper
Fot. Marta Grajper
poniedziałek, 03 października 2011
przepis na ciasto drożdżowe
w sobotę zrobiłam bułeczki drożdżowe wg poniższego przepisu. dodałam cynamon i wymoczone w rumie rodzynki
sobota, 24 września 2011
przepis na gnocchi alla romana e alla fiorentina
wolne tłumaczenie: - gotujemy mleko z masłem, solą i gałką - po zagotowaniu dodajemy semolino (daję kaszkę lub mąkę kukurydzianą) i fontinę (nie mogę nigdzie dostać tego sera w Polsce, więc dodaję parmezan) - na koniec dodajemy żółtka i gotujemy przez jakieś 5 min. - rozkładamy na pergaminie wysmarowanym oliwą do wystygnięcia - gdy wystygnie formujemy szklanką lub kieliszkiem talarki i układamy jeden na drugim w formie - polewamy to rozpuszczonym masłem i posypujemy parmezanem - wkładamy na 10 min do piekarnika rozgrzanego na 200 C. zdjęcia tutaj: III Sesja zdjęciowa
środa, 14 września 2011
IV sesja zdjęciowa - ciasto drożdżowe wg przepisu Pani z Góry Kalwarii - 13.09.2011
mleko, drożdże, mąka, masło roślinne, cukier, żółtka ... fot. Marta Grajper najpierw robię zaczyn z drożdży, a po wyrośnięciu łączę z mąką, utartymi żółtkami z cukrem, roztopionym masłem... fot. Marta Grajper wyrabiam, aż będzie odchodził od dłoni... fot. Marta Grajper wkładam do wyrośnięcia w formie, a następnie do piekarnika z termoobiegiem... fot. Marta Grajper smacznego! III sesja zdjęciowa - gnocchi alla fiorentina - 13.09.2011
finalmente!!! - znalazłam czas na zrobienie jednej z moich ulubionych przystawek - gnocchi alla fiorentina (po florencku). nauczyłam się robić gnocchi alla fiorentina w Brescii (Włochy) w 2005 roku. pewna Włoszka zabrała mnie na jeden wieczór na kurs gotowania do właściciela popularnej firmy cateringowej Alto Palato (tłum. wysokie podniebienie). inspiracja dla manufaktury podniebienia. ogromna kuchnia, regały zastawione talerzami, szklankami, obrusami etc - raj na ziemi. mleko, sól, gałka muszkatołowa, masło, mąka kukurydziana, ser parmezan, żółtka, szynka, szpinak... fot. Marta Grajper ugotowaną masę rozkładam na wysmarowanym oliwą pergaminie (najlepiej na płycie marmurowej, żeby się szybko schłodziła)... fot. Marta Grajper fot. Marta Grajper uformowane kieliszkiem talarki układam w formie... fot. Marta Grajper całość posypuję startym parmezanem i polewam roztopionym masłem... fot. Marta Grajper w piekarniku piekę aż z parmezanu powstanie tzw. crostata (chrupiąca powłoka). zazwyczaj używam grana padano, ale łotewskie twarde sery też są dobre do tej potrawy. wersja bez szpinaku i szynki nazywa się gnocchi alla romana (po rzymsku). |